Klienci

Trzeba sobie zdać sprawę, że my jako muzycy żyjemy z klientów. Gdyby nie klienci, to 99% naszych kapel przestałoby istnieć po kilku tygodniach wspólnego muzykowania.

Hobby nie wystarczy do tego, aby utrzymać motywację do grania, aby utrzymać w składzie kilka osób chcących tego samego i dążących do tego samego celu.

Zamiłowanie do grania nie wystarczy do tego, aby konsekwentnie stawiać sobie kolejne cele, grać kolejne kawałki, dopracowywać je itd. Prędzej czy później nawet uprawiając hobby każdy dochodzi do wniosku, że z czegoś trzeba żyć. Nie mówię, że gdyby nie muzyka to umarlibyśmy z głodu, ale musi być wymierne pokrycie na czas, który w to zajęcie wkładamy w postaci dopływu gotówki. Sama przyjemność nie wystarczy.

Jak powiedziałem decydując się na założenie kapeli i zajęcie się tematem grania na imprezach na poważnie podejmujesz wyzwanie realizacji swojego marzenia, swojej pasji, ale również wzięcia na swoje barki wielu niewygodnych czy do tej pory obcych Ci sprawa takich jak prowadzenie działalności gospodarczej, rozliczanie się z urzędem skarbowym, Zakładem Ubezpieczeń Społecznym i inne formalności.

Prowadząc ten biznes będziesz musiał również zadbać o swoją wiedze fachową na temat kontaktów z klientami. Po kilku latach doświadczeń mogę Ci powiedzieć jedno: ta wiedza odegra kluczową rolę w Twojej działalności. Nie umiejętności muzyczne, ale umiejętności sprzedażowe zaważą na losach Twojego zespołu, na tym, czy będziecie mieli urywające się telefony, dobrze płatne imprezy, zapchany kalendarz, czy też będziecie wypatrywać każdej imprezy jak wypatrujemy słońca po długiej i mroźnej zimie.

Zauważ, że umowę z klientem możesz spisać nie mając jeszcze ani pełnego składu, ani repertuaru. To na jaką sumę będzie opiewała ta umowa zależy od Twoich umiejętności komunikacji interpersonalnej, umiejętności budowania wizerunku swojego i zespołu, a także sprytu i znajomości technik negocjacyjnych.

Brzmi to może poważnie, ale w rzeczywistości nie są to trudne tematy, natomiast zaznajomienie się z nimi daje wielkie możliwości i przekłada się na liczbę i jakość spisywanych umów.

Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj na stronę http://www.negocjacje.dobrydeal.pl.

Zatem to pierwszy dowód, że nie muzyka, ale Twoja wiedza z zakresu komunikacji z klientem, metod wywierania wpływu, marketingu i sprzedaży będzie decydować o powodzeniu całego biznesu.

Biznes to nic innego jak sprzedaż. Tak – Ty sprzedajesz usługę, konkretną usługę, którą możesz przedstawić jako kompleksową oprawę wesel połączoną z profesjonalnym prowadzeniem imprezy, dołożeniem bonusa w postaci bezpłatnej realizacji zamówienia piosenki na pierwszy taniec oraz możliwością wystawienia faktury za usługę, a możesz też tylko powiedzieć że jesteście kapelą grającą po weselach i chętnie zagracie a Waszym głównym atutem jest niska cena..


Klienci cz.2

Jak myślisz czy w jednym i drugim przypadku klient zachowa się tak samo? Kapel grających po weselach jest wiele i to nikogo nie przekona, a nawet może odstraszyć.

To na pewno jakaś zbieranina, która chce sobie dorobić na moim weselu. A może to Pan Kaziu z kumplem zbierają się po 3 zmianie w weekendy coś tam pograją, ale tak naprawdę to nie wiadomo czy wytrzymają kondycyjnie…

Przypadek pierwszy to już co innego, kompleksowa obsługa to jest to czego szukamy ponadto zespół jest zarejestrowany i gra legalnie, a to gwarantuje bezpieczeństwo przy rozliczeniu, nie jest anonimowy więc na pewno stawi się na imprezie o umówionej godzinie itd.

Wyobraź sobie, że idąc chodnikiem wzdłuż szeregu galerii sklepowych obok salonów z markowymi rzeczami, garniturami, koszulami, sprzętem AGD, widzisz nagle sklepik z napisem “tanie ciuchy”. Jakie jest w tym momencie Twoje skojarzenie? Czy to, że w tym sklepie kupisz tanio jest dla Ciebie zachętą, żeby tam wejść?…

Twój kontakt z klientem w większości przypadków będzie się zaczynał od rozmowy telefonicznej. W tym miejscu możemy klientów podzielić na kilka grup:

Klienci, którzy zaczynają szukać zespołu.

Mamy tu do czynienia najczęściej z bardzo powierzchowną próba rozeznania rynku przez klienta. Zazwyczaj wygląda to tak, że ktoś wchodzi na stronę internetowa spisuje kilka namiarów na różne kapele i zaczyna obdzwaniać wszystkie.

Jeżeli pierwsze co usłyszysz w słuchawce to ile kosztuje u Was wesele, to możesz być prawie pewny, że jeśli powiesz cenę, to klient najprawdopodobniej podziękuje, odłoży słuchawkę i więcej go nie usłyszysz. Dlaczego? Ponieważ to typ klienta – cwaniaka, który szuka taniego zespołu, bo myśli że każdy zagra podobnie, wesele trzeba jakoś przeżyć i zapomnieć, a w związku z tym po co przepłacać. Taki klient chce prowadzić negocjacje tylko na poziomie ceny. W takim przypadku pod żadnym pozorem nie podawaj ceny. Masz kilka sposobów, żeby się od tego wykręcić.

Możesz np. powiedzieć, że nie masz zwyczaju rozmawiania o pieniądzach przez telefon, ponieważ zauważyłeś, że dużo telefonów z takim pytaniem wykonuje do Ciebie Twoja konkurencja po to, aby rozeznać się w cenach rynkowych.

Zaproponuj klientowi przyjazd na próbę i posłuchanie na żywo, a jeżeli okaże się że to co usłyszy to jest to o co mu chodziło, to wtedy dogadacie się co do ceny.

Tak jak już pisałem jeżeli uda Ci się przyprowadzić klienta próbę to Twoje szanse na spisanie umowy drastycznie wzrosną. W tym przypadku z 0 do ok. 90%. Od zera ponieważ tak jak napisałem klient zaczynający od ceny jest nastawiony tylko na ten argument. Nie obchodzi go ani jakość, ani skład zespołu, instrumentarium doświadczenie itd. Zależy mu tylko na cenie. W większości przypadków taki klient nawet nie zapyta czy termin jest wolny. Dla niego liczy się tylko cena. To przypadek beznadziejny i skazany na porażkę. Jeśli jednak uda Ci się zasiać w nim jakąś niepewność związaną z takim podejściem do sprawy, jeżeli powiesz mu że nie sprzedajesz kota w worku i musi Was przyjechać posłuchać, a dodatkowo możesz dla niego zarezerwować termin tylko na okres 2-3 dni, to szanse na zagranie na jego weselu zaczynają być bardzo duże.


Klienci cz.3

Po przesłuchaniu na żywo, czego nie praktykują wszystkie zespoły, klient przestaje myśleć racjonalnie, zaczynają działać na niego emocje.

Zakładam, że to, co chcieliście zagrać jako demo udało się i klient usłyszał kupę dobrej muzyki, kilka super solówek i popisy wokalne, to klient będąc nierzadko na takim przesłuchaniu z żoną czy teściową zaczyna napalać się na Wasze usługi muzyczne. Zaczyna wyobrażać sobie jak czadowo mogą się bawić goście przy takiej muzyce.

Oczywiście robi to na podstawie kilku usłyszanych piosenek, które są Waszymi najlepiej opanowanymi i prezentującymi najwyższe Wasze umiejętności hitami, ale jego podświadomość o tym nie wie i sugeruje, że właśnie tak będziecie grali całą imprezę.

W tym momencie na bok schodzą informację o cenach innych zespołów, oddalają się usłyszane już twory demonstracyjne w formacie MP3 przesłane przez waszą konkurencję. Klient poczuł brzmienie, usłyszał konkretny rytm na estradowym nagłośnieniu, poczuł potęgę decybeli, czego nie daje MP3 z komputera i teraz zaczyna myśleć, że to jest ta kapela, która ma u niego zagrać. Teraz wiedząc ile jeszcze ma do załatwienia  formalności związanych z weselem chciałby mieć już jeden problem z głowy, a skoro znalazł fajną kapelę to trzeba sfinalizować transakcję. W tym momencie cena przestaje być dla nie wyznacznikiem.

Zastanawiasz się jak skutecznie samemu poszukiwać klientów – wejdź tutaj

 


  • Zespół weselny – biznes

    Kapela na wesele to dla jednych hobby, sposób na dodatkowe źródło dochodu a dla innych po prostu biznes. Co robić aby granie na weselach było faktycznie dochodowym i pełnym satysfakcji zajęciem.
    Jak stworzyć zespół weselny który będzie się cieszył powodzeniem na rynku oraz który będzie się rozwijał i przynosił dochód jego członkom.

    Ślub, wesele i już po weselu... Nie wiesz gdzie pojechać w podróż poślubną? Wyjedź na długi weekend majowy. Rezerwuj już dzisiaj miejsca noclegowe w komfortowym hotelu w super okazyjnej cenie. mieszkania nad morzem
  • Podróż poślubna

    Podróż poślubna stereotypowo to Egipt, Tunezja lub Hiszpania, Chorwacja. Dlaczego nie przeżyć miodowego miesiąca w sposób aktywny - na nartach. To świetna propozycja zwłaszcza dla tych par, które biorą ślub w pierwszych miesiącach roku. Zobacz polecane na miodowy miesiąc kurorty narciarskie w Austrii. rezerwuj noclegi w hotelach SPA w Tyrolu lub Karyntii i szalej na białym puchu oraz baw się wieczorami korzystając z uroków austriackich Alp.
    Jeżeli natomiast nie chcesz wyjeżdżać za granicę, wolisz swojskie klimaty, urok polskich gór, to polecamy oczywiście stolicę Tatr - Zakopane. Podróż poślubna pod Giewontem to wspaniała propozycja na niezapomniane poweselne wczasy. Rezerwuj Zakopane-Noclegi i wypoczywaj w Tatrach.
  • Linki

    Archives

    Podróż poślubna

    Gdzie najlepiej udać się w podróż poślubną? Oczywiście do Egiptu.Spędź wspaniałe wakacje w Egipcie, poznaj ciekawą starożytną kulturę, korzystaj ze wspaniałych hoteli i plaż, kup bilet na Rejs po Nilu. Wracaj z pełnymi walizkami egzotycznych wrażeń. Egipt to idealna propozycja na podróż poślubną.
    Copyright © 1996-2010 Kapela na wesele. All rights reserved.
    iDream theme by Templates Next | Powered by WordPress